Hej jestem Emilia :)
Miło mi, że tu jesteś i to czytasz. Ja to kobieta z marzeniami, która dąży do ich spełnienia, a po części niektóre już osiągnęła. Jestem mamą wspaniałej córki Nikoli, dzięki której mój świat nabrał nowych barw i wiele zrozumiałam. Ja to także Pani nauczycielka w przedszkolu oraz blogerka z zamiłowania.

Chcesz wiedzieć więcej?
ZAPRASZAM W MÓJ ŚWIAT
Czytaj więcej

O mnie



Witaj ponownie 

Tak jak wspomniałam wcześniej, jestem osobą która posiada marzenia i dąży do ich spełnienia. A co to za marzenia? Zwyczajne, takie jakie ma każdy: o rodzinie, o pracy, o pasji, itp. Uważam, że ludzie z marzeniami, tak naprawdę nie zatracili w sobie krzty dziecka. Tak o tym myśląc, to jest ogromny plus, bo zawsze w życiu ma się jakiś cel i do niego się dąży – oczywiście pamiętając o pewnego rodzaju przyzwoitości. Jak już wiecie, jestem także mamą Nikoli – najcudowniejszej córki na świecie – a wiadomo, że dziecko dla każdej z matek jest „naj”. Moja kruszynka, wypełnia cały mój świat i to właśnie dla niej zawdzięczam bardzo wiele, a nawet najwięcej. Ja to osoba rodzinna, która zawsze docenia swoich bliskich. 
Ja to także Pani mgr z pedagogiki (chociaż na tytuł „mgr” się nie czuję) i nauczycielka w przedszkolu. To praca która daje mi wiele radości dzięki pracy z dziećmi. Czy czuję się w niej spełniona tak na sto procent? I tutaj jest pytanie, bo lubię to co robię – to nie ulega wątpliwości. Jednak pełne spełnienie daje mi moja pasja. Uwielbiam fotografować i żałuję, że tak mało czasu obecnie mam na to, a także kocham blogować – i tak wiem o czym piszę bo posiadałam bloga typowo kosmetycznego przez 6 lat.

Dlaczego taki blog?

Powyżej wspomniałam, że posiadałam bloga kosmetycznego od kilku lat. Dlaczego więc taka zmiana? Pragnęłam i czułam, że potrzebuje świeżości i nowości. Oderwania się od tego co było kiedyś. Na pewno wiecie, jak dużo może zmienić się przez rok, a co dopiero przez kilka lat. Uznałam, że wiele wpisów było mocno dziecinnych i nie odbijających mojego obecnego nastawienia. Chciałam blog rozszerzyć o tematykę parentingową jednak ciężko jest coś zmieniać, łatwiej wszystko zacząć od nowa. Przyznam się Wam szczerze, że z perspektywy czasu wiem jakich błędów nie popełniać ponownie, wiem dokładnie o czym chcę pisać i jak to Wam przekazać.

Dlatego taka nazwa? 

Zastanawiałam się miesiącami jakbym chciała nazwać swój blog. Jak już znalazłam nazwę idealnie pasującą do tego o czym chcę pisać, okazywało się, że jest już zajęta, lub bardzo podobna do istniejącego bloga. A czy o to mi chodzi by do kogoś się upodobnić? Nie, zupełnie nie! Jak więc znalazłam nazwę idealną? Spontanicznie w jednej chwili pomyślałam „nie mogę zdecydować się na nic” i nagle w głowie zaświtało niezdecydowana mama. Spodobało mi się bardzo i już wiedziałam, że to właśnie ta nazwa będzie towarzyszyć mi co najmniej naście lat. 

Dziękuję, że tu jesteś i to przeczytałeś – to znaczy, że mam dar do pisania? Jeśli spodobał się Tobie mój blog – wróć - będzie mi bardzo miło :)